Też tak miałam, że kupowałam masa rzeczy, a potem nie miałam co założyć xd Dla mnie przełomem było po prostu sprawdzanie gramatury i kupowanie grubszej bawełny, no i pranie w 30 stopniach bez suszarki bębnowej i nagle te same ciuchy trzymają fason 3 razy dłużej