Kwasy to temat, który ostatnio bardzo mnie wciągnął – sama używam ich w domu, ale widzę że to zupełnie inna liga jeśli chodzi o zabiegi gabinetowe. Trafiłam na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
na akademiaurody.com.pl i ciekawi mnie, czy na takim szkoleniu uczą też dobierania stężeń do różnych typów skóry, czy to bardziej ogólna teoria? Bo właśnie to wydaje mi się najtrudniejsze w pracy z kwasami.