Mam problem z oceną, czy moje objawy rzeczywiście wskazują na łysienie plackowate, czy może na zupełnie inną przyczynę utraty włosów. W internecie można znaleźć mnóstwo sprzecznych informacji i trudno wyciągnąć konkretne wnioski. Czytając
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
dowiedziałem się, że istnieją charakterystyczne objawy oraz badania pomagające w postawieniu diagnozy. Mimo to nadal nie wiem, czy od razu umawiać się do trychologa, czy najpierw wykonać badania laboratoryjne. Jak wyglądało to u Was?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
dowiedziałem się, że istnieją charakterystyczne objawy oraz badania pomagające w postawieniu diagnozy. Mimo to nadal nie wiem, czy od razu umawiać się do trychologa, czy najpierw wykonać badania laboratoryjne. Jak wyglądało to u Was?