
Lokalizacja:
Warszawa
Posty: 2 #8358050
|
W praktyce „brak energii” oznacza coś dużo bardziej przyziemnego. Nie działa płyta elektryczna ani indukcyjna, nie zagotujemy wody na herbatę, nie podgrzejemy obiadu dzieciom, nie zrobimy kolacji po pracy. W domach i mieszkaniach, gdzie całe gotowanie opiera się na prądzie, po godzinie czy dwóch improwizacja zaczyna być po prostu uciążliwa.
________________________ Kiedy kończy się prąd, kuchnia i magazyn dalej działają. Jak mieszkańcy Pomorza Zachodniego korzystają z LPG jako planu B |